napisz do mniemapa stronystrona główna


strona główna kocia lektura


  Strona główna
  Dlaczego kot?
  Pochodzenie
  Boskie zwierzę
  Anatomia
  Rozmnażanie
  Kocięta
  Żywienie
  ABC zdrowia
  Choroby zakaźne
  Zachowanie
  Koty rasowe
  Kocia literatura
  Kocie książki
  Kocie imiona
  Proste pytania
  Kocie przysłowia
  Ochrona kotów
  Ustawa
  Linki


 Koty w sztuce
 Koty na znaczkach
 Kot autorki strony
 Kocie tapety
 Koci humor


 Poleć nas
 Dodaj do Ulubionych
 Zobacz księgę
 Dopisz do księgi

Szukaj słowa:
KOT W BUTACH

Braci Grimm

Żył sobie młynarz. Miał on trzech synów, młyn, osła i kota. Synowie musieli mleć mąkę, osioł przywoził zboże, a kot łapał myszy.Kiedy umarł młynarz, synowie podzielili się spadkiem. Najstarszy dostał młyn, młodszy osła, najmłodszemu z synów pozostał kot. "Cóż mi z kota?" powiedział do siebie najmłodszy z synów. "Najwyżej każę zrobić rękawiczki z jego skórki". " Nie musisz mnie zabijać" odezwał się kot, który wszystko rozumiał. "Każ mi tylko zrobić parę butów, abym mógł się pokazać między ludźmi, a szybko stanę ci się potrzebny".
Zdziwił się syn młynarza, że kot przemówił, z że był z natury dobry, poszedł więc do szewca i zamówił parę butów. "Muszę być cudownie miękkie" powiedział.

Kiedy buty były już gotowe, kot założył je, wziął worek, wsypał doń garść ziarna, zawiązał sznurkiem, zarzucił go na plecy i poszedł. W kraju tym rządził król, który bardzo lubił zajadać kuropatwy. Trudno jednak było je zdobyć. Kot wiedział o tym i dobrze chciał zacząć swoje sprawy. Otwarty worek z ziarnem położył na polu, sznur przeciągnął przez trawę aż do zarośli, gdzie przyczajony czekał. Wkrótce pojawiły się kuropatwy i znajdując ziarno jedna po drugiej wskakiwały do worka. Gdy worek był pełny, kot zawiązał go sznurkiem i szybko udał się do zamku. "Stać dokąd?" zawołały straże Do króla odpowiedział kot i wpuszczono go. Gdy kot stanął przed królem skłonił się głęboko i powiedział. Pan mój hrabia, każe kłaniać sie królowi i przeysyła te oto kuropatwy. Król był zdumiony, podziwiał piękne i tłuste kuropatwy, kazał więc napełnić worek kota tyloma skarbami, ile tylko kot uniesie. dał worek kotu i powiedział. Zanieś to swemu panu i stokrotnie podziękuj za wspaniały prezent. Biedny syn młynarza siedział zatroskany w domu i myślał: Teraz wydałem na dodatek ostatnie pieniądze na buty dla kota. Cóż on może mi przynieść? Wtedy wszedł kot, zrzucił worek z pleców, rozwiązał i pokazał złoto. Więc masz tu coś za buty, krol każe cię pozdrowić i dziękuje za kuropatwy. Syn młynarza cieszył sie z bogactwa, a kot zdejmując buty opowiedział mu szczegółowo, jak zdobył złoto. Potem dodał jeszcze: Jutro znów zakładam buty, a ty staniesz się jeszcze bogatszy. Od tego czasu kot codziennie łowił kuropatwy i codzinnie znosił do domu złoto. Król tak polubił kota, że ten wchodzi i wychodził z zamku, kiedy tylko chciał. Pewnego razu rzekł kot do młynarczyka: Jeżeli chcesz zostać hrabią, przyjdź nad jezioro i wykąp się. Król i księżniczka będą wkrótce tędy przejeżdżali. Resztę zostaw mnie. nago wskoczył młynarczyk do wody, a wtedy kot schował jego ubranie. Gdy nadjeżdżała królewska kareta wyszedł kot i zaczął biadolić: Najłaskawszy królu, gdy pan mój kąpał sie w jeziorze złodziej ukradł mu ubranie. Teraz pan hrabia jest w wodzie i nie może wyjść.
Wtedy król kazał przynieść wspaniałe szaty. Młynarczyk był młody i piękny, spodobał sie więc krolowi i księżniczce. Pięknie ubrany usiadł w królewskiej karocy. Kot tymczasem zniknął. Pobiegł na duże pole, na którym ścinano zboże. Od żniwiarzy dowiedział się, że wszystko wokoło należy do wielkiego czarnoksiężnika i wtedy rzekł im: Posłuchajcie, niedługo będzie tędy przejeżdżął krół i gdy zapyta czyje to zboże, odpowiedzcie hrabiego. Jeżeli odpowiedzie inaczej źle z wami będzie. I kot pobiegł dalej. Przybiegł na wielką łąkę, gdzie ludzie suszyli siano i również ich zapytał. Czyja jest ta łąka?

Wielkiego czarnoksiężnika - również odpowiedzieli mu ludzie. Przykazał im: Gdy król zapyta, czyja to łąka, odpowiedzcie - hrabiego. Jeżeli odpowiecie inaczej - źle z wami będzie. Podobnie kazał odpowiedzieć drwalom pracującym we wspaniałym lesie. W końcu przybiegł kot do zamku czarnoksiężnika.
Wkroczył zuchwale, stanął przed czarnoksiężnikiem i rzekł. Słyszałem, że potrafisz zamienić sie w każde zwierzę. Możliwe. Ja jednak nie wierzę, ze potrafisz zamienić się w zwierzę tak ogromne, jakim jest słoń. Ależ potrafię, odpowiedział dumnie czarnoksiężnik i po chwili stał przed kotem słoń.Niesłychane - pochwalił kot. Ty jesteś rzeczwyiście najwiekszym czarnoksiężnikiem świata, ale zakłądam się, że nie potrafisz zamienić się w takie maleństwo jak mysz. Czarnoksiężnik zaśmiał sie I to potrafię również - i już skakała myszka wokół kota. WTedy kot skoczył i połknął mysz.

Tymczasem król z hrabią dojechali do pola ze zbożem. Czyje to zboże - zapytał żniwiarzy król. Pana hrabiego zawołali wszyscy, jak kot przykazał. macie piękny kawał ziemi. rzekł król oczarowany.A kiedy przejeżdżali koło łąki i lasu, za każdym razem ludzie mówili, że wszystko to należy do hrabiego. Król zdziwiony był bogactwem hrabiego. A gdy w koncu dotarli do zamku, zobaczyli na schodach kota, który witał przybyłych mówiąc: Królu witamy w zamku mojego pana. Twoja zaszczytna wizyta uczyni życie mego pana na długo szczęśliwym.
Król wysiadł z karety i podziwiał zamek, który był tak duży i ładny jak jego własny. Potem weszli do środka, by podziwiać komnaty. Kot wcześniej już spostrzegł, że wraz z czarnoksiężnikiem przepadły wszystkie czarnoksięskie naczynia. Mógł wiec spokojnie oprowadzać gości po zamku. Wszyscy podziwiali przepych i bogactwo tu panujące. Księżniczce najbardziej podobała się sala lustrzana na piętrze, które mieniła się od złota i szlachetnych kamieni. Wtedy księżniczka zgodziła sie zostać żoną hrabiego, a kiedy zmarł król - syn młynarza przejął jego tron. Kota w butach z wdzięczności mianował pierwszych ministrem.



Kot w butach
braci Grimm

Chory kotek
Stanisław Jachowicz
Na kocią łapę
Jeffrey Archer
Mysz i kot
Ignacy Krasicki
Kotek
Julian Tuwim
Kot w pustym domu
Wisława Szymborska
Panieneczka
Jan Brzechwa
Kot
Jan Brzechwa
Bajka o kotach
Józef Baran
Kot Maurycy
Julia Hartwig
Czysty kotek
Stanisław Jachowicz
Kot
Halina Poświatowska




Projekt i wykonanie
Wszelkie prawa zastrzeżone
w górę